Lekki jak puch poranek. Godzina jedenasta. Gdy leżę na łóżku i spoglądam w okno widzę tylko wielkie niebieskie niebo. Jego ogrom wchłonął w siebie wszystko do okoła. Błękit rozświetlany przez południowe słońce. Mocne, jak dobra kawa. A propos kawy, to jeden z tych dni, kiedy pije ją dla smaku delektując się każdym małym łyczkiem, nie dla pobudzenia. Lubię taką z mlekiem i sporą ilością cukru. Moze to z przyzwyczajenia, by zabić jej smak i tylko odkleić powieki? Czy w takim razie, w ogóle mogę powiedzieć, że lubię kawę?
Pierwsza czynnośc o poranku? Facebook. To juz nałóg. Wchodzisz po to, by zobaczyć czy ktoś nie interesuję się Twoim życiem bardziej niż Ty sam. Choroba społeczeństwa. Czasem zastanawiam się czy to nie lepsze niż papieros z rana, ale nie - głód nikotynowy zmusza do wychodzenia na zewnątrz.
Właśnie poczułam, że pomimo ładnego dnia marzną mi ręce. Ci z internetu mówią, że jest tylko 5 stopni. A przeciez wczoraj stopniał śnieg.
Pozwolę sobie dzisiaj na trochę normalności. Wmuszę w siebie śniadanie, bo podobno kawa, to nie posiłek. A później? Później wsiądę w samochód i dam się ponieść chwili. Ładnych miejsc Islandii nie brakuje.
Pierwsza czynnośc o poranku? Facebook. To juz nałóg. Wchodzisz po to, by zobaczyć czy ktoś nie interesuję się Twoim życiem bardziej niż Ty sam. Choroba społeczeństwa. Czasem zastanawiam się czy to nie lepsze niż papieros z rana, ale nie - głód nikotynowy zmusza do wychodzenia na zewnątrz.
Właśnie poczułam, że pomimo ładnego dnia marzną mi ręce. Ci z internetu mówią, że jest tylko 5 stopni. A przeciez wczoraj stopniał śnieg.
Pozwolę sobie dzisiaj na trochę normalności. Wmuszę w siebie śniadanie, bo podobno kawa, to nie posiłek. A później? Później wsiądę w samochód i dam się ponieść chwili. Ładnych miejsc Islandii nie brakuje.
och tak Facebook pierwszy ;D fajne fotki ;)
OdpowiedzUsuńDzięki ;)
OdpowiedzUsuń